Paradoks jest mniej paradoksalny, niż się wydaje. Oto jak to wygląda w rzeczywistości:
Wyszukiwarki AI nie wykrywają treści AI, by je wykluczyć.
Ocena treści opiera się na:
- Czy odpowiada na pytanie?
- Czy pochodzi z autorytatywnego źródła?
- Czy informacje są poprawne?
- Czy struktura ułatwia ekstrakcję?
Metoda powstania jest tu nieistotna.
Co się liczy:
| Czynnik cytowania | Wpływ |
|---|
| Jakość treści | Krytyczny |
| Autorytet źródła | Krytyczny |
| Bezpośredniość odpowiedzi | Wysoki |
| Struktura | Wysoki |
| Oryginalne spostrzeżenia | Wysoki |
| Aktualność | Średni |
Prawdziwe pytanie to nie:
" Czy to zostało wygenerowane przez AI?"
Tylko:
“Czy to dostarcza wiarygodnych, pomocnych informacji?”
Treści generowane przez AI spełniające standardy jakości są cytowane. Treści ludzkie, które tych standardów nie spełniają – nie są.