Prognoza 50% spadku ruchu: Czy Gartner ma rację?

Prognoza 50% spadku ruchu: Czy Gartner ma rację?

Opublikowano Jan 3, 2026. Ostatnia modyfikacja Jan 3, 2026 o 3:24 am

Zrozumienie prognozy Gartnera

W lutym 2024 roku Gartner opublikował prognozę, która wstrząsnęła branżą marketingu cyfrowego i optymalizacji wyszukiwarek: do 2026 roku ruch internetowy spadnie o 25%, a do 2028 roku ta liczba wzrośnie do 50%. Prognoza ta sugeruje, że ruch z tradycyjnych wyszukiwarek — obecnie odpowiadających za biliony zapytań rocznie w ramach 8 miliardów wyszukiwań dziennie na świecie — zostanie fundamentalnie zakłócony przez wzrost alternatyw opartych na sztucznej inteligencji. Przewidywanie to podważa dekady założeń dotyczących sposobu, w jaki użytkownicy odkrywają informacje online, i stanowi jedną z najważniejszych potencjalnych zmian w zachowaniach cyfrowych od czasu powstania wyszukiwarek.

Comparison of traditional search results versus AI-powered search interfaces

Metodologia stojąca za liczbami

Prognoza Gartnera powstała na podstawie tego, co sama firma określiła jako „wewnętrzna debata”, a nie rygorystyczna, recenzowana metodologia naukowa — co jest istotną uwagą przy ocenie wiarygodności prognozy. Analiza opierała się na danych dotyczących nastrojów konsumentów, pokazujących, że 79% konsumentów spodziewa się korzystać z wyszukiwania wspieranego przez AI w ciągu roku i 70% konsumentów przynajmniej częściowo ufa wynikom wyszukiwania generowanym przez AI — liczby te sugerują rzeczywisty trend w kierunku odkrywania z pomocą AI. Firma przeanalizowała wzorce adopcji w różnych trybach wyszukiwania i przewidziała trajektorie wzrostu w oparciu o gotowość konsumentów do zmiany swoich zachowań. Aby zobrazować tę zmianę, warto porównać wskaźniki adopcji tradycyjnych i nowopowstałych metod wyszukiwania:

Metoda wyszukiwaniaObecna adopcjaPrognoza 2026Prognoza 2028
Tradycyjne wyszukiwarki95%85%70%
Wyszukiwanie wspierane AI15%45%65%
Chatboty AI8%35%55%
Podejścia hybrydowe5%25%40%

Tabela ta ilustruje dramatyczną redystrybucję uwagi użytkowników, jaką przewiduje Gartner — tradycyjne wyszukiwanie traci na rzecz rozproszenia zapytań między wieloma platformami i interfejsami wspieranymi przez AI.

Czynniki napędzające zmiany

Za prognozą Gartnera stoi kilka powiązanych czynników, z których każdy oznacza fundamentalną zmianę w sposobie dostępu użytkowników do informacji:

  • Chatboty AI i interfejsy konwersacyjne: Platformy takie jak ChatGPT, Claude czy Perplexity pokazały, że użytkownicy wolą naturalne rozmowy od zapytań opartych na słowach kluczowych, zasadniczo zmieniając model interakcji między użytkownikiem a systemami informacyjnymi.

  • Nowe punkty wejścia i konsolidacja platform: Wejście gigantów technologicznych, takich jak Apple i Microsoft, w obszar wyszukiwania wspieranego przez AI — przykładem jest integracja funkcji AI w Siri przez Apple czy ekosystem Copilot Microsoftu — oznacza, że wyszukiwanie nie ogranicza się już do wyszukiwarek, ale jest wbudowane w urządzenia i aplikacje, z których użytkownicy korzystają codziennie.

  • Zakłócenie modelu biznesowego: 18 miliardów dolarów rocznie w ramach umowy Google-Apple dotyczącej wyszukiwania to kruchy ekosystem, który może zostać zakłócony, jeśli Apple lub inni producenci urządzeń zdecydują się kierować zapytania wyszukiwania do własnych systemów AI lub preferowanych partnerów, zasadniczo zmieniając rozkład ruchu.

  • Zmiana zachowań konsumentów: Przy 1,5 miliarda iPhone’ów Apple i podobnej liczbie urządzeń z Androidem infrastruktura pozwala na szybkie przyjęcie alternatywnych metod wyszukiwania, jeśli producenci urządzeń i systemy operacyjne postawią na odkrywanie oparte na AI zamiast integracji tradycyjnych wyszukiwarek.

Kontrargumenty

Pomimo przekonującej prognozy Gartnera, w branży panuje znaczny sceptycyzm co do tego, czy 50% spadek ruchu jest realny lub w ogóle możliwy. Krytycy argumentują, że wyszukiwarki i chatboty AI pełnią zasadniczo różne funkcje: wyszukiwarki doskonale sprawdzają się przy odkrywaniu nowych informacji, porównywaniu opcji i szerokim zgłębianiu tematów, podczas gdy chatboty lepiej odpowiadają na konkretne pytania wymagające zsyntetyzowanych odpowiedzi — co oznacza, że użytkownicy mogą korzystać z obu rozwiązań, a nie zastępować jedno drugim. Historycznie internet wykazywał tendencję do ekspansji ruchu, a nie jego kanibalizacji; wzrost znaczenia mediów społecznościowych nie wyeliminował wyszukiwarek, a wyszukiwanie mobilne nie zastąpiło desktopowego, lecz raczej rozszerzyło rynek. Porównanie do upadku AOL jest pouczające, ale niepełne — AOL upadło, bo było zamkniętym ogrodem w coraz bardziej otwartym internecie, podczas gdy Google i inne wyszukiwarki pozostają otwartymi platformami, które same mogą integrować AI. Ponadto metodologia Gartnera oparta na „wewnętrznej debacie” nie ma rygoru badań długoterminowych czy kontrolowanych eksperymentów, co sprawia, że podane procenty są raczej spekulatywne niż prognostyczne.

Co to oznacza dla strategii treści

Niezależnie od tego, czy podane przez Gartnera procenty okażą się trafne, trend w kierunku odkrywania informacji z pomocą AI wymaga natychmiastowej adaptacji strategii przez twórców treści i marki. Organizacje powinny priorytetowo traktować budowanie pozycji autorytetu, który systemy AI będą cytować i do którego będą się odwoływać. Wymaga to tworzenia oryginalnych badań, danych i wniosków, które modele AI będą chciały przypisać Twojej marce, zamiast generować treści ogólne, które mogą pochodzić z dowolnego źródła. Zmiana ta podkreśla znaczenie jakości nad ilością — jeden kompletny przewodnik na dany temat jest cenniejszy niż dziesięć przeciętnych artykułów, bo systemy AI będą preferować najbardziej autorytatywne źródło. Marki muszą także dywersyfikować źródła ruchu poza wyszukiwarkami, inwestując w bezpośrednie relacje z odbiorcami przez e-mail, media społecznościowe oraz własne kanały, które nie zależą od algorytmicznych mechanizmów odkrywania. Budowanie autentycznego autorytetu marki poprzez konsekwentne, wysokiej jakości treści jest ważniejsze niż kiedykolwiek, ponieważ systemy AI częściej cytują i rekomendują marki uznawane za prawdziwych ekspertów. Ostatecznie organizacje powinny zachować podstawy SEO, jednocześnie budując obecność na platformach AI — nie jest to decyzja „albo-albo”, lecz strategia „i-i”, która zabezpiecza przed niepewnością co do tego, która metoda odkrywania ostatecznie zwycięży.

Rola narzędzi do monitorowania AI

Jeśli wzorce ruchu faktycznie przesuną się w stronę odkrywania informacji przez AI, możliwość monitorowania i mierzenia obecności marki w odpowiedziach generowanych przez AI stanie się równie ważna, jak niegdyś śledzenie pozycji w wyszukiwarce. Tradycyjne narzędzia analityczne mierzą kliknięcia z wyników wyszukiwania, ale są w dużej mierze ślepe na cytowania w odpowiedziach chatbotów AI, wynikach generatywnego wyszukiwania czy interfejsach konwersacyjnych — co oznacza, że marki mogą tracić widoczność, nie zdając sobie z tego sprawy. Narzędzia monitorujące, które sprawdzają, czy Twoja marka pojawia się w odpowiedziach AI, jak często jest cytowana i w jakim kontekście, stają się niezbędne do zrozumienia rzeczywistego zasięgu i wpływu w środowisku informacyjnym pośredniczonym przez AI. Usługi takie jak AmICited.com to nowa kategoria narzędzi zaprojektowanych specjalnie z myślą o tej potrzebie, pozwalających markom zobaczyć, kiedy i jak ich treści są wykorzystywane przez systemy AI. Bez tej widoczności organizacje, które zakładają, że ich wysiłki SEO przekładają się bezpośrednio na odkrywanie, będą działać po omacku, nie mogąc mierzyć skuteczności swojej strategii treści w coraz bardziej ekosystemie napędzanym przez AI.

AI monitoring dashboard showing citation tracking across multiple platforms

Harmonogram i realistyczne oczekiwania

Podwójny harmonogram Gartnera — 25% spadek do 2026 roku i 50% do 2028 roku — oznacza stosunkowo szybkie przejście, jednak wiele zmiennych może ten proces przyspieszyć lub opóźnić. Cel na 2026 rok to zaledwie dwa lata, co wymagałoby olbrzymiej zmiany zachowań konsumentów w bardzo krótkim czasie; to założenie, że alternatywy wyszukiwania oparte na AI osiągną porównywalny poziom satysfakcji i zaufania użytkowników, co tradycyjne wyszukiwarki, co może być zbyt optymistyczne, biorąc pod uwagę obecne ograniczenia AI w zakresie dokładności i tzw. halucynacji. Cel na 2028 rok daje więcej czasu i może być bardziej realistyczny — pozwala na dojrzewanie systemów AI, rozwinięcie ram regulacyjnych dotyczących treści generowanych przez AI oraz ugruntowanie preferencji konsumentów w zakresie nowych metod odkrywania treści. Warto zauważyć, że Gartner wykazuje gotowość do aktualizacji swoich prognoz w miarę pojawiania się nowych danych — firma regularnie rewiduje prognozy przy zmianach warunków rynkowych, dlatego liczby te należy traktować jako wskazówki kierunkowe, a nie niezmienne wyrocznie. Organizacje powinny monitorować kluczowe wskaźniki, takie jak statystyki korzystania z chatbotów AI, zapowiedzi producentów urządzeń dotyczące integracji wyszukiwania oraz badania adopcji konsumenckiej, aby ocenić, czy harmonogram przyspiesza, czy spowalnia względem projekcji Gartnera.

Przygotowanie na różne scenariusze

Niepewność wpisana w prognozę Gartnera przemawia za strategią zabezpieczającą, a nie postawieniem wszystkiego na jeden scenariusz. Organizacje powinny jednocześnie utrzymywać i optymalizować swoją obecność w wyszukiwarkach — SEO nie umiera, a ruch z wyszukiwarek prawdopodobnie pozostanie znaczący nawet przy potencjalnym spadku — oraz budować nowe kompetencje związane z obecnością na platformach AI i monitorowaniem cytowań. Oznacza to tworzenie treści zoptymalizowanych nie tylko pod kątem algorytmów wyszukiwarek, lecz także systemów AI, które mają inne kryteria i preferencje dotyczące cytowań; systemy AI doceniają bardziej oryginalne badania, dane i autorytatywne perspektywy niż tradycyjne wyszukiwarki. Dywersyfikacja wykracza poza wyszukiwarki i AI, obejmując bezpośrednie relacje z odbiorcami, własne kanały medialne i budowę społeczności, które nie zależą od żadnego algorytmicznego pośrednika. Marki powinny aktywnie monitorować swoją obecność na głównych platformach AI — ChatGPT, Google Gemini, Microsoft Copilot, Claude i Perplexity — aby zrozumieć, jak ich treści są wykorzystywane i cytowane, dostosowując strategię treści w oparciu o to, co faktycznie rezonuje z systemami AI. Najrozsądniejsze podejście to traktować prognozę Gartnera nie jako pewnik, lecz jako prawdopodobny scenariusz, do którego warto się przygotować; budując elastyczność w strategii treści i dystrybucji już teraz, zyskasz pozycję, by odnieść sukces niezależnie od tego, czy zmiany ruchu nastąpią w przewidywanym tempie, szybciej czy wolniej.

Najczęściej zadawane pytania

Co dokładnie przewidział Gartner na temat ruchu z wyszukiwarek?

Gartner przewidział, że wolumen ruchu z tradycyjnych wyszukiwarek spadnie o 25% do 2026 roku i potencjalnie o 50% lub więcej do 2028 roku, ponieważ konsumenci będą korzystać z chatbotów AI i wirtualnych agentów do uzyskiwania odpowiedzi. Prognoza ta sugeruje fundamentalną zmianę w sposobie, w jaki użytkownicy wyszukują informacje online.

Jak Gartner doszedł do tych liczb?

Gartner opierał się na wewnętrznej debacie oraz stwierdzeniach prawdopodobieństwa, bazując na danych z ankiet pokazujących, że 79% konsumentów spodziewa się korzystać z wyszukiwania wspieranego przez AI w ciągu roku, a 70% ufa wynikom wyszukiwania AI. Metodologia nie jest ściśle naukowa, lecz oparta na analizie ekspertów i trendach nastrojów konsumentów.

Czy prognoza 25% spadku jest realistyczna?

Prognoza ta jest przedmiotem dyskusji wśród ekspertów branżowych. Choć adopcja AI jest faktem, sceptycy podkreślają, że wyszukiwarki i chatboty służą różnym celom, a ruch internetowy historycznie raczej rośnie niż znacząco maleje. Wskazane procenty należy traktować jako wskaźniki kierunkowe, a nie pewniki.

Co mogłoby spowodować 25% spadek ruchu?

Główne czynniki to: chatboty AI stające się domyślnymi narzędziami wyszukiwania, nowe punkty wejścia dzięki integracji AI przez Apple i Microsoft, zmiany zachowań konsumentów na rzecz interfejsów konwersacyjnych oraz zmiany modeli biznesowych, które faworyzują AI zamiast tradycyjnej dystrybucji wyszukiwania.

Jak marki powinny przygotować się na tę prognozę?

Marki powinny dywersyfikować się poza SEO, skupić się na byciu cytowanym w odpowiedziach AI, tworzyć oryginalne treści i badania, budować autorytet marki, monitorować widoczność na platformach AI i stosować zrównoważone podejście zabezpieczające przed różnymi scenariuszami przyszłości.

Jaka jest różnica między byciem pozycjonowanym a cytowanym?

Bycie pozycjonowanym oznacza pojawianie się w tradycyjnych wynikach wyszukiwania. Bycie cytowanym oznacza, że Twoje treści są przywoływane i cytowane w odpowiedziach generowanych przez AI. Cytowania w odpowiedziach AI mogą generować bardziej wartościowy ruch niż tradycyjne pozycje w wyszukiwarce.

Kiedy dowiemy się, czy prognoza Gartnera jest trafna?

Horyzont czasowy 25% prognozy to 2026 rok, więc jasność powinna pojawić się w ciągu najbliższych kilku lat. Gartner zadeklarował gotowość do aktualizacji prognoz w miarę zmian czynników, dlatego warto śledzić kluczowe wskaźniki, takie jak wykorzystanie chatbotów AI i zapowiedzi producentów urządzeń.

Czy powinienem przestać inwestować w SEO, jeśli ta prognoza się sprawdzi?

Nie. Zalecane jest zrównoważone podejście: kontynuuj działania SEO, jednocześnie budując widoczność w AI, dywersyfikując źródła ruchu i monitorując wiele kanałów odkrywania. Taka strategia zabezpiecza przed niepewnością, które metody odkrywania ostatecznie zdominują.

Monitoruj dziś widoczność swojej marki w AI

Nie pozwól, by Twoja marka zniknęła z odpowiedzi generowanych przez AI. Śledź, gdzie Twoje treści są cytowane w ChatGPT, Perplexity, Google AI Overviews i innych platformach AI dzięki AmICited.

Dowiedz się więcej