
Ile ruchu pochodzi z wyszukiwania AI? Statystyki i wzrost na 2025 rok
Poznaj aktualne statystyki ruchu z wyszukiwania AI, tempo wzrostu i podział na platformy. Dowiedz się, jak ChatGPT, Perplexity i inne platformy AI zmieniają wzo...

Poznaj sprawdzone strategie przychodowe na monetyzację ruchu AI. Dowiedz się o umowach licencyjnych, optymalizacji GEO i zdywersyfikowanych źródłach dochodu dla wydawców w erze AI.
Tradycyjny krajobraz wyszukiwania przechodzi sejsmiczną zmianę. Dawniej to Google dominowało jako główny mechanizm odkrywania treści, dziś platformy oparte na AI jak ChatGPT, Perplexity czy Google Gemini szybko stają się nowymi strażnikami dostępu do informacji. W 2024 roku ruch polecany przez AI stanowił zaledwie 0,02% całego ruchu wydawców, ale w 2025 liczba ta eksplodowała do 0,15%—to 7-krotny wzrost, sygnalizujący fundamentalną przebudowę sposobu, w jaki odbiorcy docierają do treści. Tymczasem tradycyjne wyszukiwanie organiczne nadal spada, a wzrost przychodów reklamowych Google zwolnił do 13,9% (2023-2024), w porównaniu do pandemicznych 41,3%. Dla wydawców to nie odległe zagrożenie, lecz rzeczywistość wymagająca natychmiastowej adaptacji strategicznej i nowych modeli monetyzacji.

Jakość ruchu generowanego przez AI opowiada przekonującą historię, która przeczy początkowemu sceptycyzmowi wydawców. W przeciwieństwie do obaw związanych z ruchem botów, polecenia AI wykazują lepsze wskaźniki zaangażowania w każdym istotnym wymiarze. Przyjrzyj się danym porównawczym:
| Metryka | Ruch AI | Tradycyjne wyszukiwanie |
|---|---|---|
| Współczynnik odrzuceń | 23% niższy | Bazowy poziom |
| Odsłony na sesję | 12% wyższe | Bazowy poziom |
| Czas trwania sesji | 41% dłuższy | Bazowy poziom |
| Różnica w konwersji | 9% gorsza | 43% gorsza (lipiec 2024) |
Dane pokazują, że użytkownicy pozyskani przez AI są bardziej zaangażowani, spędzają więcej czasu na konsumowaniu treści i generują więcej odsłon na wizytę. Różnica w konwersji zmalała dramatycznie z 43% deficytu w lipcu 2024 do zaledwie 9% w lutym 2025, co sugeruje, że jakość ruchu AI szybko zbliża się do tradycyjnego ruchu z wyszukiwarek. Dla wydawców gotowych do optymalizacji tego kanału, jakość odbiorców uzasadnia inwestycje strategiczne.
Wyzwanie przychodowe pozostaje jednak dotkliwe i nieubłagane. Tradycyjne modele monetyzacji—głównie reklama programatyczna i linki afiliacyjne—załamują się pod ciężarem architektury AI „zero kliknięć”. Gdy ChatGPT syntetyzuje odpowiedź bezpośrednio w swoim interfejsie, użytkownik nie ma powodu, by przejść do oryginalnego źródła. DMG Media odnotowało 89% spadek współczynnika kliknięć z wyników AI Overview, a 60% zapytań mobilnych kończy się już wynikami zero-klik, omijającymi strony wydawców. Wydawcy monitorujący ruch pod wynikami Google AI Overview notują straty do 79%, co tworzy próżnię przychodową, której tradycyjne sieci reklamowe nie są w stanie wypełnić. Fundament problemu: jeśli użytkownik nie trafia na Twoją stronę, tradycyjne modele CPM i CPC generują zero przychodu, niezależnie od tego, ile razy Twoje treści zostaną zacytowane lub zsyntetyzowane.
Licencjonowanie bezpośrednie i umowy na treści to najprostsza droga do przychodów w erze AI. Przełomowe porozumienie News Corp z OpenAI z maja 2024 stworzyło wzorzec: wydawcy licencjonują swoje treści bezpośrednio platformom AI w zamian za gwarantowane płatności. Takie umowy zwykle opierają się na modelach rozliczeń według użycia, gdzie wydawca otrzymuje wynagrodzenie w zależności od częstotliwości indeksowania, cytowania lub syntezy treści. Model ProRata to przykład takiego podejścia, oferujący wydawcom ok. jednego centa za crawl (odpowiednik $10 CPM) i podział przychodów 50-50 między platformą a wydawcą. Poza News Corp, inni duzi wydawcy negocjują podobne umowy—niektórzy uzyskują opłaty za crawl (stałe płatności za możliwość indeksowania treści), inni preferują modele dzielące przychody bezpośrednio związane ze wzrostem platform AI. Te umowy zapewniają przewidywalne, skalowalne przychody, które nie zależą od kliknięć użytkownika ani efektywności tradycyjnej reklamy.
Generative Engine Optimization (GEO) to nowa granica strategii contentowej, wymagająca od wydawców przemyślenia struktury, formatu i prezentacji treści pod kątem AI. Zamiast optymalizować pod algorytm Google, GEO koncentruje się na uczynieniu treści maksymalnie użyteczną dla systemów AI do cytowania i syntezy. Wdrażaj sprawdzone taktyki:
Te działania zwiększają prawdopodobieństwo wyboru Twoich treści do syntezy przez AI, poszerzając zasięg nawet wtedy, gdy użytkownik nie trafia na stronę.
Narzędzia AI sygnowane marką wydawcy to strategia wyższej stawki, ale potencjalnie wyższej nagrody. Zamiast oddawać kontrolę zewnętrznym platformom, postępowi wydawcy budują własnych AI-asystentów, którzy obsługują ich odbiorców bezpośrednio. Przykładem jest Policy Intelligence Assistant Politico—wyspecjalizowane narzędzie AI, które syntetyzuje wiadomości polityczne i informacje o polityce, zatrzymując użytkowników w ekosystemie Politico. Ta strategia daje wiele korzyści finansowych: modele subskrypcyjne mogą ograniczać dostęp do premium-funkcji AI, reklama w botach tworzy nową powierzchnię dla sponsorów premium, a dane pierwszej strony dostarczają wglądu w zachowania i preferencje użytkowników. Wydawcy mają pełną kontrolę nad prezentacją treści, mogą wdrażać paywalle wokół analiz generowanych przez AI i budować bezpośrednie relacje z odbiorcami zamiast polegać na algorytmach platform. Inwestycja jest znacząca, ale długoterminowa przewaga konkurencyjna uzasadnia koszty dla wydawców o odpowiedniej skali i możliwościach technicznych.
Dywersyfikacja źródeł przychodu jest kluczowa dla wydawców przechodzących przez transformację AI. Żadna pojedyncza metoda monetyzacji nie zastąpi w pełni tradycyjnych przychodów reklamowych, ale portfolio uzupełniających się strategii może je przekroczyć. Subskrypcje—zarówno za treści premium, jak i narzędzia AI—generują powtarzalne przychody odporne na wahania rynku reklamowego. Partnerstwa z AI i reklamodawcami oparte o dane pierwszej strony przynoszą przychody licencyjne bazujące na insightach o odbiorcach. Strategiczne współprace z platformami AI mogą obejmować modele współdzielenia przychodu, prowizje afiliacyjne za funkcje premium czy wspólne działania marketingowe. Najcenniejsze treści mogą być zarezerwowane dla analiz tworzonych przez ludzi, oryginalnych reportaży i autorskich badań, których AI nie jest w stanie zsyntetyzować. Relacje afiliacyjne także ewoluują—wydawcy mogą zarabiać, gdy systemy AI polecają ich produkty czy usługi, dodając nową warstwę monetyzacji. Wydawcy odnoszący sukcesy w 2025 roku nie wybierają między licencjonowaniem, GEO, narzędziami własnymi i reklamą tradycyjną; wdrażają wszystkie te strategie równolegle.
Pomiar ruchu AI i atrybucji jest niemożliwy bez wyspecjalizowanych narzędzi stworzonych na potrzeby ery AI. Tradycyjne platformy analityczne, jak Google Analytics, zostały zaprojektowane pod ruch klikany i mają trudności ze śledzeniem cytowań bez wygenerowanych wizyt na stronie. Tutaj AmICited.com staje się nieocenione—platforma specjalizuje się w śledzeniu cytowań AI, monitorując gdzie i jak Twoje treści pojawiają się w ChatGPT, Perplexity, Google Gemini i innych systemach AI. Skuteczny pomiar ruchu AI to nie tylko liczenie cytowań, ale także analiza udziału w głosie (cytowania jako procent wszystkich cytowań w danej kategorii), jakości poleceń (które platformy AI kierują najbardziej zaangażowany ruch) oraz dokładności atrybucji (łączenie cytowań AI z konwersjami i przychodem). Wydawcy powinni wdrażać parametry UTM w linkach generowanych przez AI, monitorować markowe wzmianki w odpowiedziach AI i ustalić poziom wyjściowy metryk przed startem optymalizacji. Bez infrastruktury pomiarowej działasz na ślepo—nie wiesz, które taktyki GEO działają, które umowy licencyjne warto przedłużać ani czy Twoja strategia AI rzeczywiście generuje ROI.

Strategiczne decyzje dotyczące tego, które treści optymalizować, a które chronić, wymagają zniuansowanego podejścia. Nie wszystkie treści powinny być optymalizowane pod AI i nie każdy wydawca powinien podejmować umowy licencyjne. Rozważ następujące czynniki: treści evergreen (poradniki, materiały referencyjne, edukacyjne) zyskują najwięcej na optymalizacji AI, bo generują stały ruch i cytowania. Wiadomości na gorąco i raporty czasowe mogą lepiej sprawdzić się w wyłącznej licencji—AI nie jest w stanie zsyntetyzować informacji szybciej niż w czasie rzeczywistym. Autorskie badania i oryginalne analizy powinny być oceniane indywidualnie—licencjonowanie może dać przychód, ale zamknięcie za paywallem może być korzystniejsze. Treści masowe (agregacja newsów, podstawowe recenzje produktów) trudno monetyzować w jakimkolwiek kanale i najlepiej optymalizować pod AI dla budowania świadomości marki. Najlepsze jest podejście warstwowe: licencjonuj najcenniejsze, autorskie treści; optymalizuj evergreen pod AI; buduj narzędzia AI wokół analiz premium; utrzymuj tradycyjną reklamę na stronach o dużym ruchu. Niektórzy wydawcy blokują roboty AI selektywnie dla wybranych sekcji treści, umożliwiając dostęp do innych, np. za pomocą narzędzi typu Cloudflare.
Długoterminowy krajobraz konkurencyjny zmienia się przez AI, a pierwsi gracze zyskają najwięcej. Gartner prognozuje, że ruch organiczny z wyszukiwarek spadnie o 50% do 2028 roku, co sprawia, że monetyzacja AI nie jest już opcją, lecz koniecznością. Wydawcy, którzy już dziś nawiązują relacje licencyjne, budują autorytet w systemach AI i rozwijają własne narzędzia AI, wejdą w 2028 rok z dywersyfikacją przychodów i bezpośrednimi relacjami z odbiorcami. Ci, którzy będą czekać, licząc na ustabilizowanie się ruchu z wyszukiwarek, staną w obliczu ograniczonego czasu i mniejszej siły negocjacyjnej wobec platform AI. Okno możliwości jest wąskie—platformy AI nadal są w trybie wzrostu i skłonne do negocjacji na korzystnych warunkach z jakościowymi wydawcami. W ciągu 18-24 miesięcy, gdy AI skonsoliduje rynek, siła przetargowa wydawców osłabnie, a warunki umów się pogorszą. Wydawcy odnoszący sukcesy w erze native-AI nie będą tymi, którzy najlepiej zoptymalizowali treści pod Google w 2015 roku, lecz ci, którzy wcześnie dostrzegli zmianę, zainwestowali w nowe kompetencje i zbudowali trwałe modele przychodowe na krajobraz odkrywania napędzany przez AI.
Ruch polecany przez AI stanowi obecnie około 0,15% całkowitego ruchu w sieci, w porównaniu do 0,02% w 2024 roku. ChatGPT dominuje z około 78% wszystkich poleceń AI, następnie Perplexity z 15% i Google Gemini z 6,4%. Najwięksi wydawcy notują miliony wizyt miesięcznie z ChatGPT, a ruch niemal podwoił się w pierwszej połowie 2025 roku. Choć to wciąż niewiele w porównaniu do tradycyjnego wyszukiwania, tempo wzrostu jest eksplozją i przyspiesza.
To zależy od rodzaju Twoich treści i modelu biznesowego. Treści evergreen o charakterze informacyjnym zyskują na optymalizacji pod AI, gdyż zapewnia to stały ruch i cytowania. Badania własne i ekskluzywne reportaże mogą wymagać silniejszej ochrony przez umowy licencyjne. Najlepiej sprawdza się strategiczne podejście warstwowe: licencjonuj treści o wysokiej wartości, optymalizuj treści evergreen pod widoczność w AI i utrzymuj tradycyjną reklamę na stronach o dużym ruchu. Blokowanie AI tworzy sytuację lose-lose, bo treści mogą być i tak zeskrobane, a ruch z poleceń zostaje odcięty.
Tradycyjne SEO skupia się na wysokich pozycjach w wynikach wyszukiwania, by zdobyć kliknięcia. GEO koncentruje się na cytowaniu Twoich treści w odpowiedziach generowanych przez AI. Oba podejścia są niezbędne dla nowoczesnej widoczności. SEO to słowa kluczowe, linki i czynniki techniczne. GEO akcentuje strukturę treści, sygnały autorytetu, cytowalne fakty i aktualność. Systemy AI priorytetowo traktują treści łatwe do przetwarzania i cytowania, co często różni się od nagradzanych przez tradycyjne algorytmy wyszukiwania.
Wydawcy licencjonują swoje treści bezpośrednio platformom AI w zamian za gwarantowane płatności. Takie umowy zwykle opierają się na modelach rozliczeń według użycia, gdzie wynagrodzenie zależy od częstotliwości indeksowania, cytowania lub syntezy treści. Model ProRata oferuje około jednego centa za crawl (odpowiednik $10 CPM) z podziałem przychodów 50/50. Przełomowa umowa News Corp z OpenAI stworzyła szablon, który naśladują inni wydawcy, a warunki zależą od jakości treści i wielkości wydawcy.
Wydawcy powinni monitorować: wskaźnik cytowań (jak często treść jest cytowana), udział w głosie (cytowania jako procent wszystkich cytowań w kategorii), jakość poleceń (które platformy AI kierują najbardziej zaangażowany ruch) oraz dokładność atrybucji (łączenie cytowań AI z konwersjami i przychodem). Narzędzia takie jak AmICited.com specjalizują się w śledzeniu cytowań AI na ChatGPT, Perplexity i innych platformach. Warto wdrażać parametry UTM w linkach generowanych przez AI i monitorować markowe wzmianki w odpowiedziach AI, by ustalić poziom wyjściowy metryk.
Tak, ale z innymi strategiami niż duzi wydawcy. Mali wydawcy mogą mieć trudności z negocjacją umów licencyjnych z głównymi platformami AI, ale mogą osiągać sukcesy w optymalizacji GEO i budowaniu niszowego autorytetu. Skupienie na treściach evergreen wysokiej jakości w wąskich niszach sprawia, że są atrakcyjni dla systemów AI. Budowanie społeczności i relacji z bezpośrednią publicznością przez newslettery czy narzędzia markowe również daje trwały przychód. Klucz to specjalizacja i jakość, nie skala.
Ruch AI znacząco przewyższa tradycyjne wyszukiwanie pod względem wskaźników zaangażowania. Odwiedzający z poleceń AI mają o 23% niższy współczynnik odrzuceń, generują o 12% więcej odsłon na sesję i spędzają o 41% więcej czasu na stronie. Różnica w konwersji zmalała z 43% gorszej (lipiec 2024) do zaledwie 9% gorszej (luty 2025), co sugeruje, że jakość ruchu AI szybko zbliża się do standardowego ruchu z wyszukiwarek. Dla wydawców oznacza to, że ruch AI nie tylko rośnie – staje się coraz cenniejszy.
Ruch AI już jest znaczący dla niektórych wydawców – największe serwisy notują miliony wizyt miesięcznie tylko z ChatGPT. Gartner prognozuje, że ruch z organicznych wyszukiwań spadnie o 50% do 2028 roku, a monetyzacja AI stanie się kluczowa. Okno możliwości na korzystne umowy licencyjne jest wąskie – platformy AI są obecnie w fazie wzrostu i skłonne do negocjacji. W ciągu 18-24 miesięcy, gdy platformy skonsolidują rynek, warunki umów się pogorszą. Wydawcy powinni działać teraz, by nawiązać relacje i zoptymalizować treści.
Monitoruj, gdzie Twoje treści pojawiają się w ChatGPT, Perplexity i na innych platformach AI. Zrozum swoją widoczność w AI i optymalizuj strategię przychodową dzięki danym atrybucyjnym w czasie rzeczywistym.

Poznaj aktualne statystyki ruchu z wyszukiwania AI, tempo wzrostu i podział na platformy. Dowiedz się, jak ChatGPT, Perplexity i inne platformy AI zmieniają wzo...

Poznaj kluczowe trendy wyszukiwania AI, w tym dominację ChatGPT, wzrost Perplexity, ekspansję Google AI Mode i optymalizację zero-click. Dowiedz się, jak monito...

Odkryj, jak wyszukiwanie AI zmienia SEO. Poznaj kluczowe różnice między platformami AI, takimi jak ChatGPT, a tradycyjnym wyszukiwaniem Google oraz jak optymali...
Zgoda na Pliki Cookie
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania i analizować nasz ruch. See our privacy policy.