Przechodziliśmy przez dokładnie taką transformację. Co nam się sprawdziło:
Podstawowa obserwacja:
SEO i GEO to nie oddzielne kanały – to dwa przejawy tego samego zachowania użytkownika. Użytkownik nie myśli “wyszukam w Google” albo “zadam pytanie ChatGPT”. On po prostu chce odpowiedzi.
Nasza zmiana organizacyjna:
PRZED:
├── Zespół SEO (skupienie na platformie)
└── Zespół GEO (skupienie na platformie)
PO:
├── Relevance Engineering (struktura semantyczna)
├── Content Optimization (oba kanały)
├── Technical Infrastructure (crawlability, schema)
├── Analytics (zunifikowane metryki)
└── Authority Building (linki, cytowania, wzmianki)
Dlaczego to działa:
Każda funkcja obsługuje ZARÓWNO SEO jak i GEO. Content optimizer nie myśli “Google czy ChatGPT” – myśli “jak ta treść odpowiada na pytanie użytkownika?”
Liderstwo:
Jeden lider: “Head of Organic Growth” lub “Head of Search Visibility”
Ta osoba odpowiada za zunifikowaną strategię i zapobiega konfliktom na linii platforma-platforma.