Przerabiałam to. Oto podejście oszczędne, które opracowałam:
Darmowe metody śledzenia:
1. Ręczne testowanie AI (darmowe, czasochłonne)
- Stwórz listę 10–20 kluczowych pytań o swoją branżę
- Zadawaj je każdej platformie AI co tydzień
- Notuj w arkuszu: Data | Platforma | Zapytanie | Czy się pojawiliśmy? | Uwagi
- Czas: ok. 1 godz./tydzień
2. Segment ruchu AI w GA4 (darmowe)
- Utwórz segment dla referali zawierających: chat.openai, perplexity.ai, claude.ai
- Śledź w czasie
- Ograniczone, ale lepsze niż nic
3. Analiza logów serwera (darmowe)
- Szukaj w logach: GPTBot, PerplexityBot, ClaudeBot
- Śledź częstotliwość crawlowań
- Wymaga wiedzy technicznej
4. Google Alerts (darmowe)
- Skonfiguruj alerty na nazwę marki
- Wyłapuje część publikacji, które trafiają do AI
Darmowe okresy próbne:
- Am I Cited i podobne narzędzia oferują wersje próbne
- Ustal nimi punkt wyjścia, potem oceń, czy warto płacić
Rzeczywistość:
Da się robić za darmo, ale jest to czasochłonne. Jeśli twój czas jest wart 50+ USD/godz., ręczne śledzenie przez 4+ godz./miesiąc kosztuje więcej niż większość narzędzi.