Przerabialiśmy taką analizę 6 miesięcy temu. Oto czego się nauczyliśmy:
Nie każda wzmianka o marce jest równa. Kontekst ma ogromne znaczenie.
Byliśmy podekscytowani, gdy ChatGPT zaczął o nas wspominać. Potem sprawdziliśmy, JAK nas wspominał:
- “X to alternatywa dla [konkurenta]” – Słabo
- “Niektórzy użytkownicy narzekają na ceny X” – Fatalnie
- “X jest znany z łatwości obsługi” – Dobrze!
- “Eksperci polecają X do [zastosowania]” – Świetnie!
Zmiana jaką wprowadziliśmy:
Przestaliśmy śledzić samą częstotliwość wzmianek. Zaczęliśmy monitorować:
- Sentyment wzmianki (pozytywny, neutralny, negatywny)
- Pozycja wzmianki (pierwsza rekomendacja vs wzmianka marginalna)
- Kontekst wzmianki (jakie zapytanie ją wywołuje)
To dało nam realnie użyteczne informacje zamiast pustych wskaźników.