Jak umowy wydawców wpływają na cytowania przez AI i widoczność treści
Dowiedz się, jak umowy licencyjne wydawców z platformami AI wpływają na cytowania treści, widoczność w wynikach wyszukiwania AI oraz konsekwencje dla ruchu w se...
Dyskusja społeczności na temat tego, jak umowy licencyjne wydawców z firmami AI, takimi jak OpenAI, wpływają na wzorce cytowań i widoczność treści. Perspektywy wydawców i twórców treści.
Widzę rosnącą przepaść w widoczności w AI pomiędzy wydawcami mającymi umowy z firmami AI a tymi, którzy ich nie mają.
Co obserwuję:
Co chcę zrozumieć:
Czy inni wydawcy widzą tę samą dynamikę?
To jedna z najważniejszych zmian w ekonomii wydawniczej ostatnich lat. Oto co pokazują dane:
Krajobraz umów:
| Poziom wydawcy | Status umowy | Wartość roczna | Wpływ na cytowania |
|---|---|---|---|
| Najwięksi (News Corp, AP) | Formalne umowy | 50-100 mln USD+ | Konsekwentna, wysoka widoczność |
| Duzi (FT, Dotdash) | Formalne umowy | 5-16 mln USD | Silna widoczność |
| Średni | Częściowe umowy, negocjacje | 1-5 mln USD | Zmienna |
| Mali wydawcy | Brak formalnego dostępu | 0 USD | Co najwyżej niespójna |
Jak umowy wpływają na cytowania:
Niewygodna prawda:
Tak, pole gry jest przechylone. Wydawcy mający zasoby do negocjowania umów mają przewagę, z którą mniejsi nie są w stanie konkurować.
Perspektywa małego wydawcy:
Nasza rzeczywistość:
Co próbowaliśmy:
Paradoks:
Jeśli blokujemy roboty, jesteśmy niewidoczni. Jeśli pozwalamy na crawling, nasze treści szkolą modele AI bez rekompensaty. Aktualnie dla małych wydawców nie ma wygranego scenariusza.
Mój wniosek:
Skupiliśmy się na budowaniu społeczności, subskrypcjach newslettera i bezpośrednich relacjach z odbiorcami. Widoczność w AI to gra, której nie wygramy, więc gramy w inną.
Kilka strategii dla wydawców bez umów:
1. Oryginalne dane i badania Systemy AI potrzebują świeżych źródeł. Oryginalne badania, ankiety i dane własne są cenne nawet bez formalnych umów.
2. Autorytet w niszy Zostań EKSPERTEM w konkretnej niszy. Systemy AI nadal cytują autorytatywne źródła niezależnie od licencjonowania.
3. Wspólne negocjacje RSL (Real Simple Licensing) i podobne inicjatywy próbują stworzyć standardowe licencjonowanie dla mniejszych wydawców.
4. Cloudflare Pay Per Crawl Nowa infrastruktura pozwalająca ustawić mikropłatności za crawling przez AI. Nie uczyni bogatym, ale daje jakąś rekompensatę.
5. Monitorowanie i dokumentowanie Korzystaj z narzędzi jak Am I Cited, by śledzić cytowania. Dane pomagają w działaniach rzeczniczych i ewentualnych pozwach.
Sytuacja nie jest beznadziejna, ale wymaga strategicznej adaptacji.
Perspektywa prawna na krajobraz licencjonowania:
Ugoda z Anthropic ma znaczenie:
Ugoda na 1,5 mld USD za używanie pirackich książek ustaliła wycenę ~3 000 USD za dzieło. To stwarza presję prawną na firmy AI, by właściwie licencjonowały treści.
Trwające postępowania:
Co to oznacza dla wydawców:
Moja rada:
Dokumentuj użycie swoich treści w systemach AI. Jeśli jesteś cytowany bez rekompensaty, taka dokumentacja może mieć wartość w przyszłych rozmowach prawnych lub licencyjnych.
Krajobraz prawny ewoluuje na korzyść wydawców, ale powoli.
Perspektywa wydawnictwa branżowego/technologicznego:
Nasza przewaga niszowa:
Zajmujemy się wyspecjalizowaną niszą technologii B2B. Mimo braku formalnych umów z AI jesteśmy regularnie cytowani, bo:
Co to oznacza:
„Przewaga dużych wydawców” jest realna w newsach ogólnych, ale niszowi wydawcy z prawdziwą ekspertyzą wciąż mogą konkurować autorytetem.
Nasze podejście:
Wniosek:
Ekspertyza i unikalność mogą zrekompensować brak umów licencyjnych w specjalistycznych branżach.
Perspektywa blokowania robotów AI:
Trend blokowania:
Dlaczego wydawcy blokują:
Haczyk:
Blokowanie ogranicza widoczność w AI do zera. Stajesz się niewidoczny w wyszukiwarkach AI, co coraz bardziej liczy się w odkrywaniu treści.
Blokowanie strategiczne:
Niektórzy wydawcy blokują tylko roboty treningowe, pozwalając na roboty wyszukiwarek. Zapobiega to trenowaniu na twoich treściach przy zachowaniu pewnej widoczności.
Moim zdaniem: Blokowanie to narzędzie negocjacyjne, nie strategia długoterminowa. Ostatecznie potrzebujesz widoczności.
Podsumowując dyskusję — oto, do czego doszedłem:
Rzeczywistość:
Nasza strategia na przyszłość:
1. Skupienie na autorytecie w niszy
2. Podejście społeczność-przede wszystkim
3. Monitorowanie i dokumentowanie
4. Udział w branży
Zmiana perspektywy:
Nie przebijemy wydatków News Corp. Ale możemy ich przewyższyć specjalizacją, społecznością i skupieniem w naszej dziedzinie.
Dzięki za szczerą dyskusję.
Spojrzenie w przyszłość relacji wydawca–AI:
Nowe rozwiązania:
Kierunek:
Firmy AI są pod rosnącą presją, by sprawiedliwie rekompensować wydawcom. Budują się precedensy prawne. Pojawiają się rozwiązania branżowe.
Prognoza:
W ciągu 18-24 miesięcy zobaczymy więcej standardowych ram licencyjnych, które dadzą mniejszym wydawcom dostęp do rekompensaty, której obecnie nie mają.
W międzyczasie:
Buduj bezpośrednie relacje z odbiorcami. Odkrywanie przez AI to tylko jeden z kanałów. Wydawcy, którzy za bardzo polegali na platformach wcześniej, popełniają ten sam błąd z AI.
Perspektywa dziennikarstwa danych:
Nasze treści są cytowane częściej, mimo braku umów.
Dlaczego? Tworzymy oryginalne dane, których systemy AI nie znajdą gdzie indziej:
Wniosek:
Systemy AI potrzebują świeżych, oryginalnych danych. Jeśli je tworzysz, stajesz się wartościowy niezależnie od statusu licencyjnego.
Praktyka:
Niezależnie od branży:
To czyni cię godnym cytowania, czego nie dają same umowy.
Perspektywa przychodowa na ruch z AI:
Nawet przy cytowaniu, ekonomia jest trudna.
Badania pokazują, że 93% wyszukiwań w trybie AI kończy się bez kliknięcia. Wydawcy cytowani w odpowiedziach AI otrzymują atrybucję, ale minimalny ruch.
Matematyka:
Nawet wydawcy z umowami wartymi 50 mln USD tracą na ruchu z podsumowań AI więcej niż zyskują z tych umów.
Co to oznacza:
Umowy licencyjne rekompensują kanibalizację ruchu przez AI, a nie są ścieżką do wzrostu.
Strategiczne pytanie:
Czy warto zabiegać o widoczność w AI, jeśli nie generuje ona ruchu? To zależy od:
Niektórzy wydawcy uznają, że widoczność w AI nie jest warta kompromisów.
Wydawcy posiadający formalne umowy licencyjne zazwyczaj otrzymują bardziej konsekwentne cytowania i lepszą atrybucję. Duże umowy, takie jak 250 mln USD News Corp z OpenAI, zapewniają systematyczne uwzględnienie treści. Wydawcy bez umów doświadczają niespójnych cytowań i ryzyka pobierania treści bez rekompensaty.
Wartości umów są bardzo zróżnicowane: umowa News Corp z OpenAI to 250 mln USD przez 5 lat (50 mln USD rocznie), Financial Times otrzymuje 5-10 mln USD rocznie, a Dotdash Meredith zabezpieczył ponad 16 mln USD. Wydawcy średniej wielkości negocjują zwykle 1-5 mln USD rocznie. Większość małych wydawców nie ma dostępu do umów licencyjnych.
To zależy od strategii. 32-60% największych wydawców blokuje różne roboty AI jako narzędzie negocjacyjne. Blokowanie zmniejsza widoczność w AI, ale może zachęcać do rozmów o licencjonowaniu. Niektórzy wydawcy stosują selektywne blokowanie, jednocześnie starając się o umowy.
Wydawcy z licencją otrzymują bardziej konsekwentne cytowania z prawidłową atrybucją. Treści nielicencjonowane są często cytowane z wersji syndykowanych, a nie źródła oryginalnego. Systemy AI mogą syntetyzować informacje bez atrybucji, jeśli umowy licencyjne tego nie wymagają.
Śledź, jak Twoje treści pojawiają się na platformach AI niezależnie od statusu licencyjnego. Zrozum wzorce cytowań i swoją pozycję względem konkurencji.
Dowiedz się, jak umowy licencyjne wydawców z platformami AI wpływają na cytowania treści, widoczność w wynikach wyszukiwania AI oraz konsekwencje dla ruchu w se...
Dyskusja społeczności na temat tego, jak umowy licencyjne z firmami AI wpływają na widoczność wydawców w generowanych przez AI odpowiedziach. Prawdziwe doświadc...
Dyskusja społeczności na temat roli wydawców wiadomości w wyszukiwarkach AI. Prawdziwe doświadczenia twórców treści, dziennikarzy i marketerów dotyczące tego, j...
Zgoda na Pliki Cookie
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania i analizować nasz ruch. See our privacy policy.