To daje mi ramy działania. Tak zamierzam to rozwiązać:
Ocena naszej sytuacji:
Jesteśmy firmą B2B usług profesjonalnych:
- Zakupy o wysokim stopniu rozważania
- Kupujący nastawieni na badania
- Decydenci techniczni
Priorytet platform (dopasowanie do grupy docelowej):
- Perplexity (40% wysiłku) – Odbiorcy badawczy idealnie pasują do naszych klientów
- Google AI (30% wysiłku) – Wciąż kluczowe dla widoczności w wyszukiwarkach
- ChatGPT (20% wysiłku) – Ogólne odkrywanie
- Claude (10% wysiłku) – Potencjał w technicznej publiczności
Alokacja zasobów:
Faza 1: Uniwersalne fundamenty (miesiące 1-2)
- Optymalizacja techniczna
- Restrukturyzacja treści
- Sygnały autorytetu
Faza 2: Główna platforma (miesiące 3-4)
- Perplexity: Skupienie na świeżości, cykl aktualizacji
- Intensywny monitoring i iteracje
Faza 3: Platformy drugorzędne (miesiące 5+)
- Google AI: Integracja z SEO
- ChatGPT: Optymalizacja pod Bing
- Claude: Głębia treści technicznych
Pomiar:
- Cotygodniowo: Śledzenie cytowań przez Am I Cited
- Comiesięcznie: Wyniki widoczności dla platform
- Kwartalnie: Przegląd atrybucji ruchu
Najważniejszy wniosek:
Nie rozdrabniaj się na wszystkie platformy. Najpierw uniwersalne dobre praktyki, potem skup zasoby tam, gdzie szuka Twoja grupa docelowa.
Dzięki za ramy strategiczne!